• Wpisów: 192
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 39 dni temu, 20:19
  • Licznik odwiedzin: 5 071 / 1201 dni
 
kierka
 
Powodem dla którego poszłam do szkoły gastronomicznej, nie była wcale dietetyka jak można by się spodziewać, tylko cukiernictwo, wypieki. Czy to nie przypomina wam magii, że ze zwykłej mąki i jajka powstanie jakiś wypiek? Że z dwóch niejadalnych osobno rzeczy(niektórzy jedzą surowe jajka, osobiście jadłam tylko w postaci kogla mogla <3)może powstać coś nie tylko jadalnego, ale i pysznego!

W rzeczywistości na moim profilu cukiernictwa nie ma, ale mamy szanse się szczegółowo doszkalać dzięki warsztatom z programu UE "Rozwiń skrzydła kariery". Poprzednio byłam na kulinarnych MEGA INSPIRUJĄCE,a teraz zaczęłam cukiernicze. Uczymy się tak naprawdę "podstaw" , ale od strony zakładu pracy,a nie szkoły gdzie są inne zasady i przede wszystkim inny cel! Celem szkoły jest przygotowanie nas do egzaminu, celem projektów tego typu jest wykreowanie sobie następców, wszystko dzieje się z PASJĄ <3 .

Dziś tworzyliśmy TORT PAVLOVEJ: Yumm Yumm. Każdy mógł puścić wodze fantazji. Niektórzy świrowali plastycznie(Papa Smerf), inni jak ja smakowo. Lubię smak pomarańczy, pycha połączeniem dziś była skórka pomarańczowa w karmelu! W połączeniu ze słodką bezą, kwaskową bitą śmietaną z sokiem pomarańczowym, skórka pomarańczowa w karmelu była ZAJEBISTA.

Nie możesz dodać komentarza.